Wyjeżdżam na 2 tygodnie nad morze. Tam nie będę mogła sama sobie przyrządzać posiłków. Muszę zdać się na jedzenie w miejscowych jadłodajniach. Co mam wybierać, aby odżywiać się prawidłowo? Czy cokolwiek uda mi się dobrać z proponowanych nad morzem posiłków. Po urlopie zwykle wracam kilka kilogramów cięższa, jak tego uniknąć? Na gotowanie w moim wykonaniu nie ma szans jadę odpocząć, ale nie koniecznie przytyć:)